Zachodnia część USA

Stany Zjednoczone Ameryki fascynowały mnie od zawsze. Budowane ich wyobrażenie na podstawie filmów i książek, nijak się miało do strzępów historii, zasłyszanych kątem ucha przez trzydzieści centymetrów, ceglanej ściany.  Głód rósł przez lata, niczym warstwa kremowej śmietany pokrywającej stopniowo tort, zakrywając sedno i szczelnie zagęszczając warstwę domysłów.

Czytaj dalej...